Interesuje Cię nasza oferta?

Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest SI-Consulting Sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu (53-111), ul. Ślężna 118, zwana dalej „Spółką”, która przetwarza Pani/Pana dane osobowe w celu odpowiedzi na zadane za pomocą formularza zapytanie. Całkowita treść obowiązku informacyjnego znajduje się pod linkiem:
Klauzula dotycząca bezpośredniego pozyskiwania danych osobowych (zgłoszenie/zapytanie).
Znajdują się tam szczegółowo opisane kategorie, cel, okres, przysługujące prawa oraz niezbędne dane kontaktowe, dotyczące przetwarzanych danych osobowych.


Outsourcing IT dziś to już nie hasło, które dzięki swojej nieokreśloności było postrachem szefów działów informatyki. Dziś wiele przedsiębiorstw bez obaw a wręcz z premedytacją, zleca te usługi na zewnątrz, co pozwala otworzyć nowe drzwi do poszerzania udziału rynku czy wprowadzenia nowego produktu do obrotu.

Nie będę odnosił się do rynku światowego ani nawet europejskiego. Zajmę się doświadczeniami z rynku krajowego. Podstawową cechą naszego rynku jest rosnąca przepaść pomiędzy rodzimymi firmami a ich zagraniczną konkurencją działającą w Polsce.

Gospodarka globalna nie pozostawia złudzeń naszej rodzimej, narzucając wymagania dotyczące systemów, które muszą być gotowe i bardzo szybko reagować na zmieniające się warunki „rynkowania”. Permanentny dostęp do sieci Internet szybciej otwiera nowe rynki i kanały dystrybucyjne. Tylko od postępu technologicznego będzie zależała w najbliższych latach, efektywność finansowa polskich przedsiębiorców, nadwerężona ostatnimi wahnięciami koniunkturalnymi. Olbrzymią wagę wszyscy na świecie przypisują nieskrępowanej wymianie informacji pomiędzy ogniwami łańcuchów dostaw i kanałów dystrybucyjnych. Ta sytuacja powoduje, że czynnikiem a wręcz wymogiem rozwoju jest niekontrolowana dywersyfikacja narzędzi IT i coraz trudniej jest utrzymać w ryzach infrastrukturę software’wą jak i sprzętową. Stąd coraz większe zainteresowanie liderów polskiego rynku outsourcingiem rozwiązań IT.

W roku 2007 Gartner nakreślił kilka głównych powodów, dla których należy brać bardzo poważnie usługę zewnętrzną IT:

  • W firmach drastycznie rośnie zapotrzebowanie na wydajne środowisko sieciowe, do którego można podłączać kolejne, różne rodzaje urządzeń, przede wszystkim mobilne.
  • Sieci w przedsiębiorstwach stają się coraz bardziej krytyczne.
  • Infrastruktura sieciowa staje się skomplikowana, gdyż pojawia się coraz więcej aplikacji korzystających z sieci
  • Technologie sieciowe już za chwilę będą podlegały dość gwałtownym zmianom.

Wydaje się to 8 lat później archaizmem. Ten zakres uwag dotyczy dziś tylko części powodów, dla których należy a wręcz trzeba wprowadzić naszą polską pragmatyczność biznesową i uporządkować stosunek usług IT zlecanych na zewnątrz do usług, które pozostaną utrzymywane w strukturze firmy.

Wiele nowych firm, które zaczynają swoją przygodę z biznesem w świetle dobrodziejstw Internetu nadal nie widzi szans związanych z outsourcingiem. Chociaż wiele z nich, na co dzień korzysta dziś z różnych jego form. Przecież Hosting ich stron WWW, serwerów pocztowych, sklepów jest absolutnie formą korzystania z usług zewnętrznych. Coraz częściej wykorzystywana forma dostępu do aplikacji biurowych czy biznesowych oparta jest na subskrypcji, czyli formie opłaty abonamentowej. Żaden z przedsiębiorców, poza małymi wyjątkami nie buduje dziś infrastruktury telekomunikacyjnej (telefonia GSM czy łącza internetowe) wykorzystując bezwiednie ofertę rynkową operatorów telekomunikacyjnych. W tym samym czasie wiele dojrzałych firm buduje własne serwerownie i utrzymuje własne Helpdeck’i, aby zwiększyć efektywność działania sieci wewnętrznej i dostępu do lokalnie utrzymywanych zasobów coraz to bardziej rozbudowanej platformy urządzeń teleinformatycznych.  

Oczywiście źródłem obecnej sytuacji nie jest tylko opieszałość polskich firm. Podstawą takiego obrotu rzeczy jest także niedopasowana propozycja na naszym rynku. Jednostkowo opłaca się bardziej branży IT dostarczyć na rynek transfer wiedzy specjalistycznej, który jednorazowo generuje większa rentowność, równocześnie drenując mizerny budżet Klienta.

Niepewność ekonomiczna na świecie oraz zawiłe arkana polityki podatkowej Państwa dorzuca do tej sytuacji swoje trzy grosze.

A gdyby tak zająć się biznesem bez ograniczeń a nie zajmować się IT i powtarzalnymi procesami wewnętrznymi, jako złem koniecznym?

Idealnym rozwiązaniem byłaby propozycja nawiązania relacji biznesowej z firmą, która jest dostawcą multi-dyscyplinarnym z ofertą dostosowaną do wielkości i etapu rozwoju organizacji.

Firma taka powinna dostarczyć skonsolidowany pakiet usług IT wraz z propozycją szerokiego wachlarza procesów w formule BPO (Business Proces Outsourcing). Rozbijając taką ofertę na części pierwsze, oczekiwałbym:

  1. Usługi Hostingu lub Kolokacji aplikacji odpowiadających za komunikację (WWW, serwery poczty) i procesy wewnątrz firmy (logistyka i produkcja) jak i procesy zewnętrzne (CRM, e-commerce).
  2. Administracji infrastrukturą sieciową WAN i LAN, aby zachować najwyższy poziom bezpieczeństwa danych w czasie, niezależnie od trendów technologicznych i wymogów legislacyjnych
  3. Usługi Desk-services czyli administracji flotą urządzeń typu laptop, smartphone czy tablet, niezależnie od ich przeznaczenia w procesie gospodarczym
  4. Usługi utrzymania linii produkcyjnych czyli zewnętrzne utrzymanie ruchu.
  5. Usługi wsparcia obsługi księgowej i kadrowo-płacowej, aby niezależnie od wielkości firmy koszty obsługi  wzrostu organicznego były łatwo policzalne i przewidywalne.
  6. Usługi nadzoru komunikacji fizycznej : usługi wypożyczenia środków transportu i ich kontrola oraz utrzymanie
  7. Utrzymanie stałej kontroli nad środkami trwałymi w rozproszonych organizacjach.
  8. Zapewnienie stałego nadzoru pasywnego i aktywnego nad obiektami w których realizujemy nasz biznes.
  9. Usługi wspierające spójność organizacji poprzez działania integracji pracowniczej
  10. Obsługi prawnej
  11. Usługi składowania i elektronicznej archiwizacji dokumentów księgowych i nie tylko

Oczywiście tego typu firm w Polsce jest dokładnie tyle co palców w jednej dłoni u drwala, ale są i dzięki temu podejściu, czyli „One Face Outsourcing” rozwijają się w reżimie funkcji wykładniczej.

Wszystkie te obszary powinny być zarządzane w koncepcji  jednego panelu administracyjnego zaś ich włączanie powinno odbywać się na bazie jednego systemu e-commerce’owego, który powinien działać na zasadach dobrze znanych nam z portali operatorów telekomunikacyjnych.

Na kanwie powyższych informacji jesteśmy w przeddzień rewolucji zamiany starego SLA na BLA (Business Level Agreement), gdzie wydzielany będzie cały kanał dystrybucyjny wraz z technologiami oraz określana będzie jakość usług IT.

Wynikiem takiego podejścia będzie przesunięcie pracowników z zadań "produkcyjnych" do zadań "kontrolno-komunikacyjnych". Zespół zacznie jeszcze ściślej współpracować ze sobą w zakresie problemów biznesowych a nie informatycznych, a więc automatycznie rośnie jego morale. Można zaryzykować stwierdzenie, że wśród zespołu pracowników pojawiają się naturalna higiena organizacji pracy, czyli nastawienie na osiągnięcie celu biznesowego. To wiąże się bardzo często ze wzrostem wynagrodzenia.

Ewolucją tego stanu będzie pojawienie się w naturalny sposób pracownikow (w organizacji) funkcjonujących na styku informatyki i biznesu, taki jak analiza przetwarzania danych, parametryzacja środowisk i optymalizacja dla pewnych zastosowań biznesowych. Ta wiedza nie będzie powszechnie dostępna, bo nawet te same aplikacje biznesowe w różnych środowiskach u różnych klientów mogą działać inaczej.

Podsumowując, uważam, że jedynym i naturalnym kierunkiem rozwoju wielu firm jest dziś kompletny i zintegrowany system usług outsourcingowych świadczonych przez potężne organizacje, będące w stanie zapewnić „One Face Outsourcing”. Jedynym zagrożeniem jest to, że na naszym rodzimym rynku nie mamy zbyt wielu alternatyw. Jestem jednak przekonany, że najbliższe lata przyniosą nam nowy rodzaj operatorów, którzy będą integrować tego typu bogaty wachlarz usług jaki dostarcza na naszym rynku Grupa Impel S.A.

_______________________________________________________________________
 
 
Adam Piętera  – Dyrektor Sprzedaży i Marketingu
 
Doświadczenie zawodowe zdobywał w wiodących firmach na rynku ERP. Współpracował miedzy innymi z T-Systems Polska czy QAD Poland Sp. z o.o. Autor wielu publikacji 
na temat sprzedaży oraz wdrażania systemów klasy ERP i CRM. Jego artykuły były publikowane m.in. w magazynach: „Manager”, „Modern Marketing” oraz „Monitorze rachunkowości”.